***
9 lutego 2022
wróciłam szelestem skrzydeł o poranku ciętym od łez z oddalenia jakbym wczoraj była nikim takim ot mgiełką rosy która spadła ci na usta smakiem malin wróciłam do siebie słów i twoich szerokich gestów które są niczym innym jak zapomnieniem kamieniem…